Bliskość spotkań | najlepszypsycholog | e-blogi.pl
najlepszypsycholog
Bliskość spotkań 2015-07-15

W wolę życia napisane są wprawę wyboru i biegłość rozpoznania. Mieszkaniec ziemi spostrzega też granice i różnego typu konieczności. Dostrzega, iż nie jest sam. Napływa na świat, powiadając obrazowo, w grabulach entego. Ten drugi, dany na różne sposoby, jest przez cały czas z nami. W sąsiedztwie mnie znajdują się inni. Przemijam ich każdego dnia na ulicy, w tramwaju, w zapału. Czy jednakże w zasadzie ich spotykam? Aby napotkanie mogło wydarzyć się, człowiek – podmiot napotkania, – musi starać się wyjść ku entemu, musi starać się dokonać aktu transcendowania, musi chcieć przekroczyć siebie i otworzyć się na potomnego. Zwłaszcza dwa wyobrażenia co do natrafienia mają pierwotne znaczenie: wyraźnie, które autor określa również otwarciem dialogicznym, oraz transcendowanie, rozumiane jako przestępstwo poza siebie w odniesieniu do innemu.

Natomiast co to bliżej znaczy: napotkać Innego? Natrafić Innego to wleźć z ziemianinem facjatą w twarz.. Skryba przedstawia w tych słowach aspekt współzależności podmiotowo-podmiotowej, która w odróżnieniu od współzależności podmiotu względem obiektu, nieograniczona jest od chęci zapanowania nad nim, zawładnięcia nim, opanowania go. Jakakolwiek forma przemocy w korelacji do Innego, kieruje przez cały czas do uprzedmiotowienia podmiotu, unicestwiając w następstwie tego spotkanie, niszcząc metafizyczność relacji: twarzą w facjatę. Dlatego dla literata buzię jest bez ustanku nakazem etycznym, obejmującym regulamin osobistego wykrywania epifanii twarzy. Z twarzy dochodzi w zasadzie wiadomość o tym, czy korelacja ma aspekt indywidualny, czy też Drugi jest dla innego tylko rzeczą. Od odczytania tej kluczowej informacji zależy bezapelacyjnie odleglejszy żywot spotkania.

Z doświadczenia wiemy, że napotkania z drugim człowiekiem są wielorakie. Nie ma dwóch zgromadzeń jednolitych, każde jest inne. Są natrafienia uszczęśliwiające ludzi nawzajem, lecz są również i takie, których ludzie wyrażają skruchę, które może chociażby złamały komuś życie. Psychologowie, psychiatrzy, psychoterapeuci nierzadko nierzadko obserwatorami skarg. W ten sposób natrafienie ujawnia swój sceniczny charakter, to znaczy jest ono zdarzeniem, od którego coś głównego w niezwykle spory sposób zależy. Natrafienie potrafi uszczęśliwić życie człowieka, ale może stać się ono też źródłem człowieczego zgryzu, melancholii, ba smutku.


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]